Nie ma bardziej szczerej miłości niż miłość do jedzenia. George Bernard Shaw
Mama niedoskonała

Wypromuj również swoją stronę

Makaronowo

czwartek, 04 czerwca 2009

pm1



Kolejny makaronik na zimno, bo we Włoszech wciąż ciepłe dni. (Wiem, wiem, w Polszy szaro, buro i ponuro…).
Dzisiaj zrobiłam „pastę” z tego, czego latem we Włoszech jest od groma i do syta, czyli świeżych pomidorków, świeżej bazylii, świeżego czosnku (celowo się powtarzam z tym „świeżym” ;) ), oliwy extravergine, no i mozzarelli chciałoby się rzec „prosto od krowy”, ale nie, mozzarella ze sklepu. ;)
Natomiast bazylia z mojego ogródka, a czosnek świeżutki, chrupiący i soczysty od Giovanny. Swoją drogą jaką dużą głowę ma ten czosnek, gdy jest świeży. (Basta z tym „świeżym”! ;) ).

SKŁADNIKI:
- około 12 malutkich pomidorków,
- 250 g dowolnego w kształcie makaronu,
- parę listków świeżej bazylii,
- 2 ząbki czosnku (świeżego ;) ),
- 3 okrągłe mozzarelle (u mnie troszkę mniej, bo w trakcie przygotowania pochwycili synkowie po kawałku),
- oliwa z oliwek,
- ocet jabłkowy,
- sól i pieprz do smaku.

WYKONANIE:
Ugotować makaron al dente. Gdy się ugotuje, odcedzić i polać oliwą z oliwek, żeby się nie posklejał, wymieszać i zostawić do ostygnięcia.
Pomidorki umyć i pokroić na kawałeczki. Czosnek pokroić w cienkie listki. Bazylię umyć i „potargać” (brakuje mi słowa) palcami na mniejsze części.
Mozzarelle pokroić na kawałeczki. Wszystko wymieszać, doprawić oliwą z oliwek, octem jabłkowym, solą i pieprzem. Smacznego!



pm2

środa, 27 maja 2009
rozowemotylki
Uff, jak gorąco. Nie chce się jeść, co niewątpliwie korzystnie odbije się na tuszy, no, ale jednak coś na ząb trzeba przygotować…
Dzisiaj zrobiłam „pasta fresca” czyli makaron na zimno, oczywiście w celu dodatkowego nie nagrzewania organizmu. ;)
Fresco był też w tym sensie, że użyłam samych świeżych produktów – dojrzałych, mocno czerwonych pomidorów, ząbków czosnku, listków dopiero co zerwanej bazylii, a ostrość sosu złagodziłam serkiem Philadelfia.
Makaron „farfalle” (motylki) ślicznie się prezentował cały zaróżowiony sosem.

SKŁADNIKI:
- 2 duże dojrzałe pomidory,
- 5 listków bazylii,
- 2, 3 (jak kto lubi) ząbki czosnku,
- makaron „farfalle” (lub inny),
- 200 g serka Philadelfia,
- sól, pieprz.

WYKONANIE:
Pomidory zmiksować z bazylią, czosnkiem, sola i pieprzem. Później dodać serek Philadelfia i zamieszać wszystko. Ugotować makaron „al. Dente” i polać przygotowanym sosem, zamieszać i od razu podawać. Buon appetito!


 carbonara

Szybkie danie, na wielki głód. Oprószcie solidnie świeżo zmielonym czarnym pieprzem, wszak carbonara wzięła swą nazwę od „carbone” – węgla, czyli węgiel właśnie przypominających pieprznych okruszków…

SKŁADNIKI NA 4 OSOBY:
- 350 g spaghetti,
- 200 g podgardla lub boczku,
- 4 jajka,
- 4 łyżeczki sera owczego lub parmezanu,
- ½ łyżeczki oliwy z oliwek,
- sól, pieprz (ewentualnie gałka muszkatołowa).

WYKONANIE:
Podgardle lub boczek pociąć w cienkie plastry lub w kosteczkę i zrumienić na oliwie z oliwek. Gdy będzie już ładnie zarumieniony zdjąć z patelni, przełożyć na talerz i odłożyć na bok.
Jajka rozbić do miseczki, dodać sól i wymieszać. Następnie dodać starty parmezan lub ser owczy (pecorino) i szczyptę świeżo zmielonego czarnego pieprzu.
Spaghetti ugotować “al dente” w osolonej wodzie, odcedzić i dodać do masy jajecznej. Wymieszać, dodać przysmażony boczek lub podgardle, jeszcze raz zamieszać wszystko energicznie i natychmiast podawać.