Nie ma bardziej szczerej miłości niż miłość do jedzenia. George Bernard Shaw
Mama niedoskonała

Wypromuj również swoją stronę

Ciasta

wtorek, 10 listopada 2009

szarlotka

Lubię szarlotkę przy niedzieli. Wypełni dom przepięknym zapachem pieczonych jabłek, cynamonem, imbirem... I stworzy domową atmosferę.

No i oczywiście – to się wie: szarlotki pyszne są. A jeszcze smaczniejsze i powabniejsze, takie szarlotki strojnisie, co to lubią sobie nosek cukrem pudrem przypudrować. Właśnie w niedzielę zagościła u nas jedna taka Panna Szarlotka...

Więcej tutaj: http://mamaniedoskonala.blox.pl/2009/11/Pan-Rosol-i-Panna-Szarlotka.html

;)

Składniki:

  • 3 jabłka renety,

  • 300 g mąki pszennej,

  • 100 g mąki kukurydzianej,

  • 150 g masła,

  • 150 g cukru pudru,

  • 1 jajko,

  • cukier waniliowy,

  • cynamon,

  • imbir.

 

Wykonanie:

Jabłka umyć, obrać, pokroić w kosteczkę i posypać cukrem waniliowym, cynamonem i imbirem.

Przygotować ciasto – zagnieść razem mąkę pszenną, kukurydzianą, jedno jajko, masło i cukier puder. Ciasto rozwałkować podsypując mąką, co by się do blatu nie przykleiło. Zostawić część ciasta na dekoracje „wierzchnie”, a rozwałkowaną w okrągły placek resztę wyłożyć dno wyłożonej papierem do pieczenia okrągłej blaszki. Na ciasto wyłożyć jabłka, a z pozostałą część ciasta rozwałkować i wykroić podłużne paski, które należy ułożyć na jabłkach tak jak kratkę. W okienka kratki włożyć wykrojone z ciasta listki.

Piec w piekarniku nagrzanym do 180°, aż się upiecze „na delikatną kawę”. ;)

szarlotka2

piątek, 07 sierpnia 2009

ciastoryzowe


Ciasto na bazie ryżu jest bardzo popularne w regionie Emilia Romagna, gdzie mieszkam. Każda gospodyni posiada swój własny, popisowy przepis na to ciasto, bowiem charakteryzuje się ono tym, że do bazowego ryżu na mleku i jajek możemy dodać dodatki, jakie najbardziej lubimy, a te, za którymi nie przepadamy po prostu pominąć. Tak więc niektórzy nie dodają do niego rodzynek czy owoców kandyzowanych i poprzestają na posiekanych migdałach. Inni migdałowy likier dodają do masy, inni polewają nim ciasto po upieczeniu, a pozostali w ogóle rezygnują z tego dodatku (gdy na przykład ciasto będą jeść małe dzieci). Ciasto to mogą jeść także osoby cierpiące na celiakię, gdyż nie zawiera glutenu (w tym wypadku należy pamiętać o niedodawaniu ciasteczek „Amaretti” lub wybrać te bezglutenowe).

Osobiście uwielbiam to ciasto, było moim kulinarnym odkryciem odkąd zamieszkałam we Włoszech. Jest wilgotne, słodkie, mleczne, ale z charakterem – dodatek ciasteczek „Amaretti” daje mu specyficzny smak. Ja osobiście nigdy nie dodaję do niego migdałowego likieru, jeśli już to wolę likier „Amaretto”. :)

Składniki:

  • litr mleka,

  • 100 g drobnego ryżu,

  • 400 g cukru,

  • torebka cukru waniliowego lub dwie łyżeczki waniliowej esencji,

  • 100 g migdałów bez skórki,

  • 100 g owoców kandyzowanych,

  • 50 g ciasteczek „Amaretti”,

  • 6 jajek,

  • starta skórka z cytryny,

  • pół szklanki likieru migdałowego (można pominąć),

  • szczypta soli.

Wykonanie:

Zagotować mleko, dodać do niego ryż, cukier i cukier waniliowy i gotować przez około pół godziny. Do ryżowej masy (która nie powinna za bardzo zgęstnieć) dodajemy rozkruszone ciasteczka „Amaretti”, posiekane migdały i owoce kandyzowane pokrojone w drobną kosteczkę. Dodajemy jajka i szczyptę soli, mieszamy dokładnie masę drewnianą łyżką. W wersji dla dorosłych dodajemy też migdałowy likier, mieszamy.

Otrzymaną masę przelewamy do blaszki wysmarowanej masłem i posypanej bułką tartą i pieczemy w temperaturze 140/150° przez około godzinę i 45 minut. Po upieczeniu ostudzić, pokroić na kawałeczki i serwować. Ciasto najlepsze jest na drugi dzień po przyrządzeniu.

środa, 29 lipca 2009

 

teczowe

Tęczowe ciasto zrobiłam specjalnie z myślą o moich synkach, gdy zobaczyłam gdzieś w Internecie podobne, kolorowe ciasto. Zachwyciło mnie właśnie swoimi kolorami, bo poza nimi to taka normalna, najzwyczajniejsza w świecie babka. ;)

Przepis na Teczowe ciasto bierze udzial w akcji Małe Brzuszki Łakomczuszki. :)

akcja

A tutaj inna historia tego ciasta, „Prawdziwa historia Tęczowego Ciasta”. :)

http://mamaniedoskonala.blox.pl/2009/07/Prawdziwa-historia-Teczowego-Ciasta.html

 

SKŁADNIKI:

- 3 jajka,

- 150 g cukru,

- 200 g mąki,

- 150 g stopionego masła,

- 2 łyżeczki proszku do pieczenia,

- kieliszek wody,

- barwniki spożywcze w trzech kolorach, lub sok z buraczków, syrop miętowy, jagodowy, malinowy itp.

 

WYKONANIE:

Białka z odrobiną cukru ubić na sztywną pianę. Żółtka zmiksować z pozostałym cukrem na puszysty krem. Dodać mąkę z proszkiem do pieczenia, masło, wodę, zmiksować. Dodać pianę z białek, delikatnie wymieszać od dołu do góry łyżką. Masę przelać do czterech miseczek i każdą część zabarwić na inny kolor. Blaszkę posmarować masłem, posypać bułką tartą i na środek blaszki nakładać łyżką poszczególne kolory masy, jedną na drugą, aż do wykończenia ciasta z czterech miseczek. Piec w temperaturze około 180°.

wtorek, 02 czerwca 2009

 

pane



Przepis na to ciasto znalazłam we włoskim, kulinarnym czasopiśmie „DOLCI”. Zaciekawił mnie i spodobał się bo składa się praktycznie z samych… okruszków.
A mianowicie z pokruszonych ciasteczek „amaretti”, bułki tartej, startej czekolady… Pięknie dopełniają jego smak świeże bądź suszone morele. Dodają mu rześkości, ożywczego smaczku. Na wierzch ciasta w oryginalnym przepisie dano płatki migdałowe, ale, że akurat ich nie miałam zastąpiłam je drobno posiekanymi migdałami.
Bardzo interesujące i smaczne ciasto.

SKŁADNIKI:
- 220 g bułki tartej,
- 180 g cukru,
- 220 g rozkruszonych ciasteczek „amaretti”,
- 250 g jogurtu naturalnego,
- 4 jajka,
- 180 g gorzkiej czekolady,
- 4 łyżeczki likieru „Amaretto”,
- 8 moreli świeżych lub suszonych,
- łyżeczka proszku do pieczenia,
- łyżeczka soli,
- płatki migdałowe lub posiekane migdały do udekorowania.

WYKONANIE:
Zmiksować na puszystą masę jajka z cukrem. Dodać jogurt, zamieszać, a następnie bułkę tartą, likier i rozkruszone ciasteczka „amaretti”, proszek do pieczenia i sól. Zamieszać.
Na koniec dodać startą czekoladę i pokrojone na kawałeczki morele.
Ciasto wlać do wysmarowanej masłem i posypaną bułką tartą blaszki o średnicy 24, na wierzchu posypać płatki migdałowe lub posiekane migdały.
Włożyć do piekarnika i piec przez pierwsze 40 minut w temperaturze 190°, a następnie dokończyć pieczenie obniżając do 160° i piec przez kolejne 5, 10 minut.



 

panecol



środa, 27 maja 2009
hp

A dlatego przeciwieństw bo spód jest kruchy, wyczuwa się twardsze “ziarenka” mąki kukurydzianej i rozdrobnionych migdałów, natomiast góra miękka i puszysta. Połączenie to jednak sprawdza się znakomicie, zapewniam – niebo w gębie! ;-)

SKŁADNIKI NA CIASTO:
- 70 gr migdałów bez skórki,
- 70 gr mąki,
- 70 gr mąki kukurydzianej,
- 70 gr cukru,
- 70 gr masła,
- 1 żółtko,
- 1 cukier waniliowy.

SKŁADNIKI NA KREM:
- 280 gr mascarpone,
- 150 gr śmietany kremówki,
- 80 gr cukru pudru.

SKŁADNIKI NA OZDOBIENIE:
- starta skórka z pomarańczy,
- odrobina startej gorzkiej czekolady.

WYKONANIE:
Do miski wsypać obie mąki, cukier, cukier waniliowy, rozdrobnione na proszek migdały, żółtko i z tych składników wyrobić ciasto.
Blaszkę z ruchomym dnem posmarować masłem, posypać mąką i wyłożyć w nim ciasto, uciskając dłońmi, tak, aby zachodziło na boki blaszki.
Włożyć blaszkę z ciastem na 10 minut do lodówki, a następnie upiec przez około 20 minut w piekarniku nagrzanym do 180°. Po upieczeniu wyciągnąć z piekarnika i poczekać, aż ciasto kompletnie ostygnie, dopiero wtedy można go wyjąć z blaszki.
Na ciasto wyłożyć krem przygotowany następująco:
Wymieszać mascarpone z cukrem waniliowym. Ubić na sztywno śmietanę kremówkę. Wymieszać mascarpone ze śmietaną. Wyłożyć kremem ciasto i ozdobić startą gorzką czekoladą i startą skórką pomarańczową.
Smacznego!